czwartek, 22 sierpnia 2013

www.plemiona.pl - gra przeglądarkowa, która wciąga?

Witam!

www.plemiona.pl to gra, która na polskim rynku jest już wiele lat. Jest to gra przegladarkowa osadzona w realiach średniowiecza. Nie wiem do końca czy ktoś tworząc Plemiona wzorował się na drugiej dość popularnej grze Travian czy może jednak była to zupełnie oddzielna produkcja. Jedno jest pewne obydwie gry maja kilka wspólnych cech jednak w większości się różnią. Przede wszystkim skupie się jednak na plemionach. Jestem graczem, który w  plemiona pyka już ponad 6 lat dzięki czemu udało mi się niedawno wygrać świat 26. Na czym polega tego typu rozrywka. Cóż przede wszystkim mamy jedna wioseczkę, którą to musimy rozwijać. W wiosce tej możemy budować także wojsko oraz szlachcica. Oczywiście szlachcicem podbijamy kolejne wioski swoich wrogów, bądź barbarzyńskie i tak dochodzimy do potęgi. Jednak muszę przestrzec początkujących graczy, ze z reguły kilka światów przegrają zanim nabiorą doświadczenia. Trzeba przede wszystkim cechować się mobilnością oraz mieć po prostu czas. O ile na początku ma się 1 wioskę o tyle po roku gry sprawny gracz ma ich około 150, a nawet więcej. Mistrzowie potrafią grać dzień i noc ( w sumie mistrzem nie jestem ale tez tak gram). Jeżeli ktoś posiada w/w cechy to można rzec iż będzie nałogowcem, ponieważ ta gra wciąga. Wiadome nie widzisz ani wojska ani wioski w 3D. Jedynie czysty schemat no i liczby, ale to jest po prostu gra przeglądarkowa więc nie ma co się dziwić.  W końcu do jej gry potrzeba tylko internetu. Niestety jak to zwykle bywa to w grach, które są darmowe mamy micro płatności. Chociaż muszę powiedzieć jedno, że Plemiona (Tribal Wars z angielskiego) są dobrze przemyślane. Bonus w postaci konta premium jest niestety wymagany jednak nie jest taki mocno drogi, a gracze mogę składać się wspólnie na punkty premium przez co dostają duże zniżki. Jednak to wyklucza graczy, którzy są po prostu młodsi w wieku gimnazjalisty, ponieważ rzadko który rodzić zapłaci za grę (prędzej puknie w głowę swoja pociechę, ze głupi ;p). Niestety muszę zaznaczyć, że obecnie konto premium, które ułatwia przeglądanie wsi i dodaje możliwość dodania więcej podmiotów do kolejki budowy obecnie to za mało. Ludzie to leniuchy i wolą zapłacić też za menadżera wiosek i asystenta farmienia. Farmienie w skrócie to atakowanie wiosek barbarzyńskich lub słabych graczy w celu zrabowania surowców.

GTA Online i GTA V - nowy rozdział w historii elektronicznej rozrywki

Witam!

W internecie huczało o GTA V, a teraz na tapecie jest jego "brat" GTA Online. Co tu dużo mogę opisać. GTA Online ma być grą sieciową, w której to gracze mogą praktycznie wszystko, a świat jest tak ogromny jak w GTA V. Do tego wreszcie ktoś pomyślał, że misje nie są stałe typu idź do rzeki zabij 5 Wilków dostaniesz 2 liście koki i pukawkę +1. Takie misje jak widzimy w większości gier online są do bani i po prostu irytują, bo za każdym razem robimy to samo zabijając coś innego i dostając trochę inny przedmiot. Tutaj ma być inaczej ponieważ: Jak wynika z wywiadu dla hiszpańskiego serwisu 3Djuegos, w Grand Theft Auto Online, odrębnym trybie sieciowym do GTA V, pojawi się nawet 700 misji, z czego 500 ma być zawsze dostępnych, a część z nich będzie regularnie odnawiana. Gracze odkryją zadania poprzez eksplorację świata gry albo otrzymają odpowiednią wiadomość telefoniczną od NPC-ów, którzy będą chcieli zaangażować nas do wykonana jakiejś mniej lub bardziej brudnej roboty. Leslie Benzies, kierownik firmy Rockstar Games, dodał także, że do części misji dostęp uzyskamy z poziomu menu. Gracze maja wolna rękę, będą mogli dorobić się na okradaniu banku czy konwoju lub po prostu samych siebie. Będą mogli łączyć się w gangi i robić to co gang lubi najbardziej napadać. Jednym słowem gracz jak zapewniają twórcy ma mieć swobodę działania. Nie zabraknie uciekania przed glinami, wojskiem itd. Oczywiście można latać, pływać, jeździć wszelakimi pojazdami dostępnymi w grze. Jednym słowem dostaniemy grę online moich marzeń gdzie wreszcie misje będą nie liniowe i będzie większa swoboda niż dotychczas była w tego typu produkcjach. Jest to więc posuniecie dość śmiałe, ponieważ wytycza nowe ścieżki w rozgrywce multiplayer. Zresztą przekonamy się o tym wszystkim jak już dostaniemy GTA V, ponieważ wszyscy Ci którzy ją zakupią dostaną GTA Online w gratisie.

środa, 21 sierpnia 2013

Stronghold: Crusader II - Gra Dzisiejszych Czasów?


Witajcie. 
To moja pierwsza oficjalnie dodana recenzja.



Zazwyczaj zajmuje się recenzją gier stworzonych do rozgrywki przez Internet, ale dzisiaj zajmiemy się zupełnie inną produkcją, jaką jest Stronghold: Crusader II ( pl: Twierdza: Krzyżowiec 2). Jest to sequel legendarnego już Krzyżowca. Po całkowitej klapie komercyjnej Twierdzy 3 postanowili odświeżyć stary tytuł na wzór Blizzard-owskiego StarCraft 2. Tak jak w wymienionej powyżej grze główną rzeczą, którą się zajęli była głównie… grafika, tak grafika. Wszystkie mechanizmy zarządzania zamkiem i wojskiem pozostaną takie same, oczywiście dla urozmaicenia dodano nowe mapy budynki czy jednostki takie jak poganiaczy oddziału niewolników czy wojownika odpowiedzialnego za niesienie sztandaru. Gra w tej chwili jest w fazie otwartych beta testów.

wtorek, 20 sierpnia 2013

Metin 2 - plagiat WoW ?



Witam.

Jak pewnie zauważyliście zazwyczaj zajmuję się recenzowaniem gier multi-player. Grą, którą dzisiaj po krótce opisze będzie koreańska produkcja, jaką jest Metin2.
Fabuła gry jest dosyć krótka i zwięzła. Gra umiejscowiona jest we wschodnim świecie fantasty. Uderzenie Kamieni Metin spowodowało chaos w krainie, wrogo nastawieni władcy rozpoczęli wzajemne najazdy na inne królestwa, a zwierzęta wręcz oszalały, wszystkie zwierzęta oprócz specjalnie szkolonych wierzchowców atakują każdego, kogo spotkają na drodze. W raz z pojawieniem się Kamieniem Metin pojawiły się dziwne kreowane kierowane przez mroczną moc tych nieznanych obiektów. Głównym celem gry jest walka z mrocznym wpływem Kamieni Metin.
Możemy zagrać jedną z 4 klas postaci takich jak: Wojownik, Nina, Czarodziej czy Sura(interesujący koleś, oficjalnie hodował coś na swojej lewej ręce, przez co zmutowała ona do postaci dziwnych szponów). Każda z klas ma możliwe dwie drogi rozwoju (tzn. wybór zestawu czarów)
Fabuła wydaje się bardzo interesująca, nieprawda? Jednak to jedyne złudzenie. Jest to typowa gra do zarabiania pieniędzy przez deweloperów. Gra jest niby darmowa, ale nie zakupując nic z web shopu nie jesteśmy wstanie wbijać w prosty sposób lvl samemu, ponieważ nie posiadamy odpowiedniego sprzętu jak na nasz poziom. Aby w miarę funkcjonować należy kupić, co najmniej parę milionów zen na allegro. No i to rodzi kolejny problem, mnóstwo botów na niemal każdej mapie, a zwłaszcza na początkowych mapach. Po prostu męczymy się z każdym poziomem przebijając się przez dziesiątki botów chodzących, zabijających nam potwory i zbierających zen botów.
Teraz popatrzmy z innej perspektywy. 

Heroes of Might and Magic III gra nieśmiertelna.

Witam!

Dzisiaj pragnę zaprezentować starą dobrą grę Heroes of Might and Magic III. Mimo, że premiera była w 1999 roku to i tak do tej pory jest to gra bardzo popularna. HoMaM III jest strategią turową, w której to gracz ma swoje miasto oraz bohatera/ów. Bohater ów przewodzi armią, którą my możemy tworzyć w swoim mieście co tydzień lub werbować na mapie z różnych miejsc. Bohater ma różne atrybuty, które możemy rozwijać wraz ze zdobytym doświadczeniem. Jednocześnie może on używać podczas walki księgi magi która to jest bardzo przydatna także w szybszym poruszaniu się na mapie. Walka ma charakter bardziej schematyczny gdyż mamy plansze na wzór planszy szachowej, a ilość wojska jest wyświetlana w formie liczby zamieszczonej pod 1 przedstawicielem z danego pułku (lepiej widać to na obrazku).  Każda jednostka może być ulepszona o jeden poziom oraz porusza się o określoną liczbę pól. Cała walka wygląda więc jak partia szachów tylko z potworami rycerzami itp. Nie będę rozpisywać się co do samej walki, bo ciężko ją opisać po prostu lepiej obejrzeć filmik. Co do samej fabuły to w sumie gracze nie dla niej pokochali Heroes III tylko dla tego, że można grać na jednym komputerze z paroma kumplami, oraz za tryb multiplayer. Sama fabuła nie jest zła i mamy kilka kampanii do wyboru jednak o tym nie będę się tutaj zbytnio rozpisywał. Oprawa graficzna w dzisiejszej dobie nie zachwyca jednak na lata 1999 był to po prostu demon graficzny :). Co do rozgrywki to gra naprawdę wciąga. Ten smak rywalizacji kiedy to z kolegą walczyliśmy kto pierwszy dojdzie do potężnego artefaktu, a właśnie zapomniałem ;p.

poniedziałek, 19 sierpnia 2013

World of Tanks - gra dla każdego ?



Witam ponownie.

Widzę, że spodobał się mój artykuł, więc postanowiłem napisać kolejny. Tym razem grą, którą będę opisywał jest myślę wszystkim dobrze znana gierka World of Tanks.
Zacznijmy tak jak ostatnio, czyli parę informacji o grze. WoT jest to gierka typu MMO wyprodukowana i wydana w 2011 roku przez Wargaming.net i skupia się głównie na bitwach pancernych. Duża różnorodność typów i rodzaji pojazdów bardzo urozmaica grę. Dostępnych jest ponad 200 różnych klasy pojazdów i około 35 map (zmienna liczba w zależności od aktualizacji) oraz 8 trybów gry takich jak szturm gdzie jedna z drużyn broni strategicznego punktu a druga go atakuje, bitwy spotkaniowe gdzie obie drużyny mają na celu zdobycie jednej bazy. Ciekawym urozmaiceniem gry są również walki klanów czy walki ligowe (są przewidziane nagrody sponsorowane przez Wargaming.net. są również organizowane mistrzostwa wota czy niewielkie zawody z prywatnymi sponsorami. Rozgrywka jest zróżnicowana, drzewka czołgów dobrze rozwinięte a niektóre przechodzą przez siebie nawzajem pozwalając przeskoczyć z jednego drzewka na drugie. System zdobywania doświadczenia? Hmmm jest to zależne od czołgu, którym jedziemy, ale najwięcej doświadczenia dostajemy zazwyczaj za zniszczenie jak największej ilości czołgów, oczywiście są inne sposoby takie jak scout polegające na wykrywaniu wroga, czy ocalenie bazy przed przejęciem przez przeciwnika lub przejęcie ich bazy.

Wiedźmin 3: Dziki Gon - bedzie godnym następcą Wiedźmin 2 (post odtworzony)

Witam!

W sieci pojawił się kolejny trailer gry polskiego studia CD PROJECT RED Wiedźmin 3: Dziki Gon. W grze tej są pokładane nasze nadzieje na to, iż cały świat wreszcie doceni polski rynek gier wideo.  Nawet media starają się przedstawić szanse tej gry na arenie międzynarodowej. Nasza superprodukcja jest kontynuacją fabuły z Wiedźmin 2, w którym to również były pokładane wielkie nadzieje. Jednak niestety rzeczywistość była inna. Wiedźmin 2 był grą liniową z dwoma zakończeniami. Jednak po przejściu jednego z  nich nikt z reguły nie wracał do tej pozycji by przejść grę w trochę inny sposób. Przede wszystkim lokacje były pozornie otwarte w Wiedźmin 2, a sama gra była mega liniowa. Gracz nie utożsamiał się zbytnio z postacią jaką kierował. Świat przedstawiony w grze był piękny oraz stworzony na autorskim silniku studia CD PROJECT. jednak na samej oprawie graficznej się skończyło. Strasznie denerwujące było to, że np:  w dżungli musieliśmy iść na drugi koniec lokacji by wejść na ścieżkę i iść pod górę. Cóż dla mnie to dziwne że wojownik, zabójca potworów nie potrafi w linii prostej wejść na pagórek... Jedną z mocniejszych stron gry były dialogi oraz muzyka. Mimo to wielu uważa, iż dialogi z jedynki były bardziej pikantne przez co dodały więcej uroku grze. Na pochwałę zasługuje również model walki i styl jakim Geralt z Rivii włada mieczem.

The Elder Scrolls: Skyrim - gra godna uwagi (post odtworzony)

Witam!

Mimo, że seria The Elder Scrolls ma już klika ładnych lat to nadal cieszy się uznaniem większości graczy na całym świecie. Mogę jednocześnie dodać z cala stanowczością, że seria ta jest królem gier RPG. Najnowsze dziecko ze stajni Bethesda Softworks Skyrim jest zwieńczeniem ich długoletniej pracy. Przede wszystkim każda gra od tych twórców jest kreowana latami. Nie wypuszczają oni gry niedorobionej z licznymi bugami. Mało tego z reguły swoje gry wypuszczają raz na dwa lata,a  nie jak to bywa w przypadku EA co roku byleby zapchać rynek. taka polityka prowadzi do tego, że gry od tego dewelopera są dopracowane oraz szanowane przez graczy, którzy będą w tą grę grali nie parę godzin a paręnaście a może i więcej. Skyrim jest grą RPG,w  której wcielamy się postać (jak w  każdej grze z tej serii) w uciekiniera więziennego. Oczywiście jesteśmy wybrani przez bogów, los i co by tam jeszcze nas nie wybrało, a sama ucieczka jest dość nieoczekiwana. W Skyrim np: pomógł nam smok, którego później musimy zabić. Zresztą cała fabuła Skyrim opiera się na tym, że Smoki zostały przebudzone i na powrót chcą zawładnąć światem,  a my oczywiście musimy im w tym przeszkodzić. Gracz już na początku rozgrywki definiuje kim chce zostać, czy magiem, rycerze, wojownikiem, skrytobójca itd. Do tego wybrać może jedną z kilku ras np: mrocznego elfa, norda. Jego początkowy wybór musi być przemyślany, gdyż w kolejnych etapach gry ciężko będzie zmienić nam wojownika w maga :). Świat w Skyrim jest ogromny dosłownie ogromny i otwarty, a zwiedzenie wszystkich zakątków i lokacji trwać może wiele dni (nie tych w grze, a tych 24h). Już na samym początku zaraz po ucieczce gracz zostaje zachwycony otoczeniem i krajobrazami gry. Te liczne wąwozy, rzeki góry i doliny.

Age of Empires II HD - odtworzony klasyk czy marny plagiat? (post odtworzony)

Witam!

Niedawno na Steam jak i w sieci pojawiła się reklama Age of Empires II HD, czyli odświeżonej wersji starego klasyka sprzed ładnych kilku lat. Jako, że byłem jestem i będę zagorzałym fanem tej serii bez wahania kupiłem za te kilkanaście euro tego AoE II HD. Przede wszystkim twórcy zapewniali, że sama rozgrywka nie została znacząco zmodyfikowana. Dostaliśmy grę tylko z lepszą grafika i teksturami w jakości HD. Teraz już bez problemu odpalimy "starego" Aoe II a naszych windowsach 7 i 8. Cóż bardzo się z tego ucieszyłem i od razu zainstalowałem grę. Przede wszystkim już po pierwszym odpaleniu i otworzeniu się menu gry poczułem się jakoś nieswojo. Czułem jakby ta gra nie była tym klasykiem sprzed lat, w którego będąc w podstawówce zagrywałem się godzinami. Niby menu takie samo. nieśmiertelna muzyczka leci w tle. Jedynie co się zmieniło to mamy parę kampanii, ponieważ twórcy wypuścili ulepszoną wersje AoE II od razu z dodatkami. No nic.... Włączyłem sobie potyczkę dla jednego gracza. Oczywiście wybrałem moja ulubiona mapę Black Forest rozmiar gigant i przeszedłem do wyboru limitu populacji. Ku mojemu zdziwieniu została ona zwiększona do 500, Od razu micha mi się zaczęła cieszyć , że wybuduje niezwyciężoną armię paladynów. Odpaliłem więc grę na tych ustawieniach, a i zapomniałbym nacje się nie zmieniły względem podstawy doszło tylko parę nowych przez te dodatki. Po uruchomieniu przeszedłem do budowania itd. W sumie grafika nieco się różni jednak nie jest to jakaś oszałamiająca różnica. poprawiono trochę wodę i płonące budynki oraz dostosowano odpowiednio rozdzielczość jak i tekstury są bardziej szczegółowe co będzie widać na załączonych obrazkach do tego artykułu. Co do samych jednostek ich podstawowe wartości bojowe się nie zmieniły. To samo tyczy się budynków. W grze po prostu została zmieniona liczba populacji, parę innych nieistotnych szczegółów no i tyle.

Call of Duty 4 gra za marne grosze (odtworzony post)

Witam!

Nie tak dawno powróciłem sobie do gry Call of Duty Modern Warfare w skrócie COD 4.  Czemu to zrobiłem? Przede wszystkim dlatego, iż jest to gra świetna na dokładkę przełomowa. Wprowadza bowiem do serii COD wojnę współczesną a nie jak to było dotychczas w wszelkich "strzelankach" ciągle motyw drugiej wojny światowej. Graczom już przejadł się motyw ciągłej obrony Stalingradu czy to zdobywania Berlin armią czerwoną. Potrzebowali czegoś nowego, nieznanego i o to Activision wyszedł im na przeciw wydając tego właśnie CODA. Cóż grafika jak na tamte lata była przełomowa. Jednocześnie w dzisiejszych czasach nie razi mocno po oczach, ponieważ nowe CODY są oparte na podobnym silniku lekko zmodyfikowanym. Przechodząc do rozgrywki najpierw omówię tryb single player. Przede wszystkim jak w każdym CODZIE po drugiej części wątek dla jednego gracza jest krótki. Jest tam parę, aktów a w każdym z nich po kilka misji jednak szału dupy nie ma. Co do walki to mamy do dyspozycji już współczesne bronie, granaty i rakiety. Przyjdzie nam walczyć u boku nieśmiertelnego kapitan Price. Podczas misji głównych mocno się nie napocimy gdyż na weteranie każdy laik po paru godzinach grania spokojnie da sobie radę.